Ciche święto :-)

*** Co roku 3 grudnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami*** Ma to na celu zwiększenie świadomości publicznej na temat osób niepełnosprawnych jak również zwrócenie uwagi na problemy z którymi borykają się na co dzień. Każdy z nas chce być możliwie samodzielny, radzić sobie w codziennym życiu, być częścią społeczeństwa, a osoby niepełnosprawne nie są tu absolutnie wyjątkiem. Angażowanie się w codzienną aktywność oraz korzystanie z życia wymaga od osób niepełnosprawnych ogromnej determinacji oraz motywacji do ciągłego przezwyciężania barier, które pojawiają się w ich życiu. Do barier, jakie osoby niepełnosprawne spotykają często na swojej drodze należą nie tylko te związane z niewłaściwym dostosowaniem przestrzeni ale również krążące stereotypy na temat osób niepełnosprawnych, które tkwią w głowach jeszcze wielu ludzi.
Stereotypy, które mają miejsce wobec osób
niepełnosprawnych to:
* Osoby niepełnosprawne nie są zdolne do uczestnictwa w życiu publicznym
* Osoby niepełnosprawne nie powinny być zatrudniane do pracy
* Nad osobami niepełnosprawnymi należy się litować
* Zdrowe dzieci nie powinny rozwijać się w środowisku gdzie występują dzieci niepełnosprawne
* Osoby niepełnosprawne nie mają szansy na godną przyszłość
* Osoby niepełnosprawne wzbudzają współczucie innych w celu korzyści materialnych itp….
Integracja to słowo klucz. Słowo które w Międzynarodowym Dniu Osób Niepełnosprawnych powinno wybrzmiewać jak najgłośniej…
W naszym kraju żyje około 5,5 mln osób z niepełnosprawnością. To 14 proc. populacji, a zatem co siódmy Polak jest osobą niepełnosprawną.
Być pełnosprawnym to naprawdę żadna zasługa, to !!!DAR!!! Który każdemu z nas, o każdym czasie może być odebrany. Więc szanujmy życie i cieszmy się każdym dniem 🙂

9 urodziny Adasia

Kochany synku 🙂 Dokładnie dziś- 26 listopada, 9 lat temu… Mój świat zmienił się na zawsze… Ja, Twoja mama zrozumiałam jak pojemne jest ludzkie serce i jak wielka może być miłość matki do dziecka. Przez te 9 lat nauczyłam się więcej, niż przez całe swoje dotychczasowe życie. Może nie wszystko jest tak jak sobie wymarzyłam… Czasem opadam z sił, ale gdy widzę jak Ty cieszysz się każdym dniem… Nie zastanawiam się… Idę z Tobą 🙂 Wszyscy mnie przed Tobą ostrzegali… Nikt nie mówił mi, że będzie dobrze. Słyszałam raczej, że będzie bardzo źle. „Przygotuj się na najgorsze…” Mówili… Na szczęście miłość matki spowodowała, że te słowa szybko zostały wypędzone gdzieś daleko a złe przepowiednie nigdy się nie spełniły.
Wszędzie jesteśmy razem i zawsze będziemy!!! Dzięki więzi, która między nami jest wiedz, że zawsze możesz na mnie liczyć… Życzę Ci aby to uczucie zawsze było z Tobą, żebyś czuł się bezpiecznie. Wszystkiego najlepszego z okazji Twoich 9 urodzin! Pamiętaj! Nigdy się nie poddawaj! Walcz o siebie! Kocham Cię 🙂

Autyzm & psychiatra

Długo zastanawiałam się czy o tym pisać 😦 Dużo jest teraz tematów TABU, których nie lubimy poruszać. Po co, skoro mnie to nie dotyczy. Jestem normalny 🙂 … Z pewnością możemy do nich zaliczyć wizytę u Psychiatry. Wow… Wielki temat… Lekarz, który z założenia ma pomóc w leczeniu zaburzeń, psychoz, manii, fobii, depresji itp. Lekarz psychiatra, jak sam siebie nazwał, człowiek od wypisywania papierka…
Wizyta na której nie wiadomo czy lekarz leczy/ obserwuje dziecko czy też jego rodziców 🙂
Ale co zrobić skoro w przypadku autyzmu, dziecko musi być pod stałą opieką lekarza specjalisty. Wszystko… Orzeczenie, leczenie, możliwość kontynuacji terapii zależy właśnie od „tego papierka”… Więc człowiek idzie z nadzieją, że ta wizyta odmieni jego życie. Lekarz pomoże, wypisze receptę na cudowny lek, który pozwoli powrócić na trochę do świata żywych. A tymczasem po godzinie monologu, bo dalekie to jest od rozmowy, którą nazywamy dialogiem… Wychodzi lekko mówiąc… WSTRZĄŚNIĘTY, NIE ZMIESZANY!!! Pomijam, że jeszcze żaden psychiatra nie przyszedł na czas. Tym razem wchodziliśmy jako pierwsi… Czekaliśmy prawie godzinę w poczekalni. Czasem mam wrażenie, że to celowe działanie… Szukam po kątach ukrytej kamery!? Lek przepisany, 300 zł poproszę. Teraz Ty rodzicu pobaw się w psychiatrę.
Kto pierwszy założy fartuch ten lekarz….

  • Na świecie już blisko 1 mld ludzi żyje z zaburzeniami psychicznymi, a prawie 800 tys. osób rocznie popełnia samobójstwo
  • W Polsce 1/4 Polaków mierzy się na przestrzeni życia z problemami psychicznymi.
  • W Polsce mamy 4,3 tys. psychiatrów i 482 psychiatrów dzieci i młodzieży. Obecnie w Polsce jeden psychiatra dziecięcy przypada na 15 tys. dzieci…

Sobota… Dzień wolny

Cały tydzień szczęśliwie za nami!!! 🙂 A działo się dużo. Codzienne pobudki o 6 rano, dojazdy do Katowic. Poranne i nie tylko… Spacery z naszym Bilonem (piesek). Praca, zadania domowe, w tym pierwsza lektura szkolna 🙂 ” O psie, który jeździł koleją” Romana Pisarskiego. Z tej okazji Adaś miał możliwość przeżyć swoją pierwszą przejażdżkę pociągiem oraz porozmawiać z Panem Kolejarzem o walorach jego pracy 🙂 Odbyło się również klasowe pieczenie szarlotki 🙂 Tydzień został uroczyście zakończony przedstawieniem pt. „Różowy kapturek” w Teatrze „Żelazny” w Katowicach 🙂 A teraz kochani coś dla Nas 🙂 Piątek, piąteczek, piątunio 🙂 Brawo dla wszystkich strudzonych po ciężkim tygodniu pracy. Nadszedł ten najbardziej wyczekiwany moment 🙂 Czas rozpocząć weekend, zapomnieć na chwilę o pracy i zregenerować siły. Startujemy z weekendem!!!
Włączamy dobry humor 🙂

Autyzm & samodzielność

Każdy, kto kiedykolwiek miał styczność z dzieckiem zmagającym się z zaburzeniami ze spectrum autyzmu powie, że samodzielność jest bardzo ważna. Samodzielność, co właściwie autor miał na myśli?
* Samodzielne jedzenie
* Trening czystości
* Ubieranie się
* Kąpiel
* Nauka szeroko pojęta. Rysowanie, malowanie, zadania domowe
* Czas wolny, zabawa
A w późniejszym czasie okres dorastania. Decyzje dotyczące dalszej edukacji. Dorosłość i pomysł na nią… To już są tematy, które dla mnie na dzień dzisiejszy są totalną abstrakcją. Co nie oznacza, że my rodzice małych dzieci zmagających się z zaburzeniami ze spectrum autyzmu o nich nie myślimy. Wręcz przeciwnie. Zmagamy się z tymi myślami każdego dnia, przez całe nasze życie. Kwestie, które wyżej wymieniłam często wiążą się z dużym wysiłkiem po obu stronach. Z wysiłkiem dla dziecka i rodzica. Osiągnięcie każdej umiejętności dziecka, nierzadko jest drogą przez mękę, wymagającą dużo wyrzeczeń 😦 Również dla obu stron. Pamiętajmy, że tu nie chodzi tylko o poczucie sukcesu rodzica. Dziecko również dąży do realizacji swoich zamierzeń. Pragnie pokonać swoje słabości i poczuć, że mu się udało. Wówczas ma motywację do dalszego działania: „Skoro mi się udało… Mama była uśmiechnięta… Spróbuję jeszcze raz” 🙂
Najważniejsze aby dać dziecku poczucie bezpieczeństwa i możliwość dalszego rozwoju. Dzieci z autyzmem naprawdę potrafią pokonywać swoje słabości. Podejmują często ryzykowne aktywności, wówczas okazuje się, że nie potrafią przewidzieć konsekwencji swoich działań. No cóż nie dowiesz się jak nie spróbujesz. U Adasia ma to szczególnie znaczenie, gdyż jego koncentracja i umiejętność skupienia uwagi jest naprawdę krótka. Dlatego staram się Adasiowi pomóc w rozwijaniu jego szczególnych zainteresowań. Często dyskretnie uczestniczę w nich, ciesząc się, że udało mi się na chwilę skupić jego uwagę na czymś innym niż na tym co w autyzmie nazywamy fiksacją czy też manią. Swoje obawy często chowam do kieszeni ale myśli zostają w mojej głowie na dłużej…

Ospa. Choroba zakaźna

Biedny Adaś 😦 Od czwartku walczy z ospą 😦 Dziś chyba kulminacyjny moment. Gorączka blisko 40 stopni! Złe samopoczucie, ból wszystkiego 😦 I na dodatek brak apetytu co skutkuje problemem z podążą leków. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej 😦 Wszyscy jesteśmy już bardzo zmęczeni i niewyspani. Adam niestety jak to zwykle bywa przy jego infekcjach, zawsze przechodzi to najgorzej. Teraz wszystko go swędzi, jest rozdrażniony. Ciężko mu wytłumaczyć, żeby nie dotykał ran 😦 Wybudza się w nocy. Wysokie temperatury są dla niego bardzo niebezpieczne, więc jesteśmy w stałym trybie czuwania… Szymon jest młodszy od Adasia o prawie 3 lata. Chorobę zniósł bardzo dobrze. Parę kropek i po temacie. Jutro wraca stęskniony do przedszkola. Chciałam, żeby chociaż Szymuś skorzystał z tej pięknej, jesiennej aury, więc postanowiliśmy odwiedzić Babcię Zosię z świeżo upieczoną szarlotką z jabłek zebranych wczoraj na jej działeczce. Najbardziej ucieszony z naszego wypadu był Bilon. W końcu skończyła mu się kwarantanna po szczepieniu i możemy już bezpiecznie hasać na spacery. Ale miał radochę 🙂

https://youtube.com/shorts/2KzhZ6c4P4E?feature=share

Dzień wolny

Sobota Dzień Wolny!? Niekoniecznie 🙂 U mnie sobota zaczęła się wraz z wybudzeniem naszego pieska o godzinie 5.30 🙂 Tak zazwyczaj rozpoczynam swój dzień. Piesek niestety nie wie co to wolne. Uradowany próbuje skoczyć na łóżko i z wielką radością chce się z nami przywitać. Słodziak 🙂
Dziś, jeszcze żyję dniem wczorajszym 🙂 W piątek miało miejsce uroczyste wydarzenie. Adaś oficjalnie został przyjęty do grona uczniów aAcademy. Jeszcze trudno mi w to uwierzyć. Adam lat 8, dwa razy odroczony od obowiązku szkolnego z orzeczeniem o kształceniu specjalnym zaczął naukę w Szkole Podstawowej!!! 🙂
Ludzie różnie pojmują szczęście. Dla jednych to zdrowie, rodzina, dla jeszcze innych to pieniądze i status społeczny. Dla mnie to szczęście moich najbliższych. Jak widzę szczęście w ich oczach to również czuję się szczęśliwa 🙂 Wówczas codzienność wydaje mi się lepsza. Moje emocje często skrajne, ulegają wyciszeniu. Poziom kortyzolu – hormonu stresu jest znacznie niższy. Adaś spędził w przedszkolu 5 lat ( Zaczarowany Ogród w Tychach oraz w aAcademy), więc moment pójścia do Szkoły był przez nas długo wyczekiwany 🙂 Pasowanie na ucznia odbyło się w atmosferze bardzo uroczystej. Pomijając grono pedagogiczne, pierwszaków witali uczniowie starszych klas, którzy przygotowali liczne występy jak również złożyli obietnicę pomocy młodszym kolegom. Duże wrażenie zrobiło na mnie stwierdzenie, że Szkoła dla nich jest wyjątkowym miejscem i z radością przyjmują ich do rodziny 🙂 Zdecydowanie zgadzam się z wyjątkowością aAcademy. Szkoła nieszablonowa, w której nie słychać dzwonków lekcyjnych 🙂 Wszyscy doskonale wiemy, że szkoła zaczęła się 1 września. Jak wygląda nauka u dziecka z autyzmem, z porażeniem mózgowym, z wymuszoną leworęcznością, ze słabo rozwiniętą umiejętnością komunikowania się? Otóż chcę zapewnić wszystkich, że Adaś jak każdy inny uczeń I klasy realizuje podstawę programową. Posiada podręczniki, zeszyty ćwiczeń. Uczy się liter, uczy się pisać, rozwiązuje zadania domowe. Oprócz tego raz w tygodniu ćwiczy u fizjoterapeuty, chodzi na basen. Bierze również udział w terapiach w ramach posiadanego orzeczenia o kształceniu specjalnym. To są zajęcia logopedyczne, zajęcia z psychologiem, Integracji Sensorycznej, terapia widzenia, Joga 🙂 i wiele innych. Największym problemem Adasia nadal są emocje. Co prawda w szkole póki co działa bez zarzutu 🙂 Natomiast w domu często odreagowuje stresujące sytuacje. Czasem następuje taka negatywna ich kumulacja, że jako rodzic- matka… Rozkładam ręce i ogarnia mnie wówczas poczucie wielkiej porażki 😦 Na szczęście Adaś tak szybko jak się denerwuje, tak szybko się wycisza. Wówczas przychodzi, przeprasza i próbuje jeszcze raz 🙂 Ciężko to opisać. Tak naprawdę zrozumie to osoba, która na codzień opiekuje się dzieckiem zmagającym się z zaburzeniami ze spectrum autyzmu. Na szczęście nie jestem w tym wszystkim sama. Mogę liczyć na najbliższych. Dużą motywacją do działania jest sam Adam, który każdego dnia wstaje o 6 rano, dzielnie dojeżdża do swojej szkoły w Katowicach, a po powrocie sam prosi o pomoc w odrabianiu zadania domowego. I tak codziennie 🙂 Tak więc czym jest szczęście? Szczęście to poczucie, że robię wszystko co mogę dla moich bliskich. Poczucie, że robię to najlepiej jak potrafię. Czuję, że nadal kocham i jestem kochana.

https://youtube.com/shorts/N9wPo6Imt_8?feature=share

Z wodą za Pan brat

Parę dni temu wpadł mi w oko komunikat o organizowanym projekcie „Z wodą za Pan brat” w Tyskim MOSIR. Projekt jest dedykowany dzieciom i młodzieży z niepełnosprawnością. Bardzo spodobało mi to przedsięwzięcie, więc natychmiast podjęłam działania aby Adaś mógł brać w nim udział. Na szczęście udało się 🙂 I w dniu dzisiejszym Adaś rozpoczął zajęcia na basenie. Nie jest tajemnicą, że pływanie stanowi dla dzieci, a szczególnie dla tych z problemami, doskonałą formę rehabilitacji. Zajęcia w wodzie angażują różne grupy mięśniowe, co z kolei pomaga rozwijać umiejętności motoryczne. Pływanie ma również działanie wyciszające 🙂 Projekt jest realizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego. Udział w zajęciach jest całkowicie bezpłatny. Treningi mają odbywać się regularnie, raz w tygodniu o stałych godzinach. W naszym przypadku to niedziela godz 18. Kolejnym plusem jest to, że zajęcia odbywają w sprzyjających warunkach, bez nadmiernego tłoku tj. na małym basenie. Na zajęciach wraz z dzieckiem może przebywać rodzic- w naszym przypadku jest to tata Adasia 🙂 , Dzięki czemu mój pływak będzie miał większe poczucie bezpieczeństwa 🙂

!!! Aktualizacja !!!
Chłopaki wrócili z zajęć mega podekscytowani, zadowoleni i na szczęście wymęczeni 🙂
Wrażenia bardzo pozytywne. Już planują kolejny trening 🙂
Spokojnej nocy i udanego tygodnia 🙂
https://mosir.tychy.pl/artykul/807/zajecia-dla-dzieci-niepelnosprawnych-z-woda-za-pan-brat

https://youtube.com/shorts/ULZPKwLvZQI?feature=share

Nowy przyjaciel

Mamy i my 🙂 Długo wyczekiwany piesek jest już z nami. Wszyscy czujemy się podekscytowani i trochę niepewnie. Cocker Spaniel Angielski. Piesek przyszedł na świat 10 lipca więc ma skończone dopiero dwa miesiące. Wabi się Bilon 🙂 Do weterynarza jesteśmy umówieni na poniedziałek. Nie wiemy do końca czy możemy z nim wychodzić na zewnątrz, ponieważ jest dopiero po pierwszej dawce szczepień 🙂 Mnóstwo pytań, nowych nieprzewidzianych sytuacji 🙂 Noc słabo przespana 🙂 Piesek piszczał, zaczepiał, domagał się towarzystwa. No cóż przyszło mi spać w kuchni na kocu koło legowiska 🙂 Adaś traktuje psa bardzo dobrze. Stara się nim opiekować. Bawi się z nim. Bez problemu znosi dotyk psa. Nie szarpie go, nie krzyczy. Stara się być delikatny. Trochę irytuje go sytuacja, że nie można póki co z pieskiem wychodzić. Sama się zastanawiam co zrobić w tym temacie. Szymuś jest zachwycony nowym członkiem rodziny. Często go zaczepia i zacheca do zabawy. Piesek sprawia wrażenie szczęśliwego 🙂 Nieustannie chodzi za mną, piszczy gdy nagle mu zniknę z pola widzenia 🙂 Dziwna sytuacja, dziś podczas gotowania obiadu leżał mi na stopach. Nie powiem 🙂 Miłe ciepełko ogarnęło nie tylko moje stopy 🙂

https://youtube.com/shorts/dfeZOTZ7_jU?feature=share

https://youtube.com/shorts/GsNHWe-_kLQ?feature=share

Rozpoczęcie roku szkolnego 2021/2022

Oj długi był ten dzień…
Adaś bardzo szczęśliwy 🙂 Mama bardzo zmęczona… Najważniejsze, że wszystko udało się ogarnąć. Pasowanie na ucznia Adaś zaliczył na 5 🙂 Co prawda odbyło się to trochę na innych zasadach niż pamiętamy to z naszego dzieciństwa… Ale było to wydarzenie równie ekscytujące 🙂
Wyprawka skompletowana, plecak przygotowany, książki opakowane i podpisane.
Możemy działać 🙂 Powodzenia dla wszystkich w tym roku szkolnym 😁
Jutro pobudka 6 rano 🙄